Niekonwencjonalne okładki płyt #3

W trzeciej części tej serii pozostaniemy przy okładkach płyt zagranicznych. Obiecuję jednak, że następnym razem zaprezentuję pomysłowe obrazki, jakimi opatrzono polskie wydawnictwa.

okładka: Scorpions „Lovedrive” (1979)
(fot. sanktuarium.org)

okładka: George Michael „Listen without prejudice vol. 1” (1990)
(fot. discogs.com)

okładka: Red Hot Chili Peppers „Blood sugar sex magik” (1991)
(fot. spotify.com)

okładka: 4 Non Blondes „Bigger, better, faster, more!” (1992)
(fot. senscritique.com)

okładka: Seal „Human being” (1998)
(fot. maniadb.com)

okładka: Moloko „Things to make and do” (2000)
(fot. caratulas.com)

okładka: Placebo „Sleeping with ghosts” (2003)
(fot. spotify.com)

okładka: Kasabian „Empire” (2006)
(fot. audioboom.com)

okładka: Janelle Monáe „Metropolis: suite I (the chase)” (2007)
(fot. wimpmusic.com)

okładka: Stereophonics „Pull the pin” (2007)
(fot. fanart.tv)

okładka: Bloc Party „Intimacy” (2008)
(fot. pitchfork.com)

okładka: Erykah Badu „New Amerykah part one (4th World War)” (2008)
(fot. genius.com)

okładka: Bat For Lashes „Two suns” (2009)
(fot. spotify.com)

okładka: Funeral For A Friend „Your history is mine: 2002-2009” (2009)
(fot. spotify.com)

okładka: Joss Stone „Colour me free!” (2009)
(fot. spotify.com)

okładka: Prince „Lotusflow3r” (2009)
(fot. rollingstone.com)

okładka: Wilco „Wilco (the album)” (2009)
(fot. consequenceofsound.net)